Wykład otwarty


ZAPRASZAM NA WYKŁAD OTWARTY:

“Czy choroby przewlekłe (Hashimoto, nowotwory, toczeń, SM, reumatoidalne zapalenie stawów… itd.) mogą być wyleczalne?”

21 maja (środa)
 17.00 – 19.00

Mała Aula Uniwersytetu Rzeszowskiego 
ul. Budynek A1, ul. Rejtana 16C  

Wykład ten jest zapowiedzią przyszłych wykładów, gdzie w znacznie bardziej obszerny sposób omówione będą poniżej wspomniane tematy. 


  1. Dlaczego nie wolno obniżać poziomu cholesterolu
  2. Jak zapobiegać miażdżycy i zawałom serca
  3. Dlaczego stosunkowo młodzi ludzie umierają na zawały serca?
  4. Jak pozbyć się istniejącej już miażdżycy 
  5. Związek miażdżycy z osteoporozą
  6. Dlaczego leczenie osteoporozy środkami farmakologicznymi jest mało skuteczne, a jednocześnie takie groźne dla zdrowia
  7. Prawda o osteoporozie – niebezpieczeństwa obecnych zaleceń profilaktycznych 
  8. Czy nieuleczalne choroby tarczycy są uleczalne?
  9. Nieznane działania (m.in. przeciwnowotworowe) witaminy D
  10. Prawda i mity o witaminie C
  11. Jak zapobiegać chorobie nowotworowej
  12. Alternatywne metody leczenia nowotworów
  13. Dlaczego tak bardzo niszczymy zdrowie swoim dzieciom?
  14. Co z tą homeopatią?
  15. Dlaczego jogging może być niebezpieczny
Byłbym wdzięczny za krótki email potwierdzający chęć przybycia na mój wykład. Wystarczy kliknąć na
"Kontakt" poniżej. Bardzo by mi to 
pomogło w sprawach organizacyjnych. Z góry dziękuję.  

43 komentarze:

  1. Proszę o informację kiedy zawita pan do Warszawy ze swoimi bardzo interesującymi wykładami.
    czytelniczka pana książki z pozdrowieniami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytaliśmy książkę, jak również oglądaliśmy wszystkie filmy z Pana udziałem i mamy pytanie, czy planuje Pan spotkanie w Łodzi?
    Pozdrawiamy -czytelnicy (15 osób)

    OdpowiedzUsuń
  3. W imieniu grupy czytelników książki "Ukryte terapie" prosimy o spotkanie w Łodzi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy ma ktoś namary na lekarza któryleczy nowotwory za pomocą dożylnego podawania wit c?? Kompletnie nie wiem gdzie szukać , do kogo sie zgłosić a sprawa jest pilna... :( Proszę o pomoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ozon Clinic Płońsk

      http://ozonclinic.pl/

      Usuń
    2. Uwaga! U nich dożylne podawanie VIT C to podawanie kwasu askorbinowego (!). To jest nieskuteczne, może też być niebezpieczne!
      Powinien to być askorbinian sodu, nie kwas askorbinowy! ASKORBINIAN SODU!

      tu jest m.in. o tym:
      https://www.youtube.com/watch?v=xl5RzHAWboY

      Usuń
    3. Uwaga! U nich dożylne podawanie VIT C to podawanie kwasu askorbinowego (!). To jest nieskuteczne, może też być niebezpieczne!
      Powinien to być askorbinian sodu, nie kwas askorbinowy! ASKORBINIAN SODU!

      tu jest m.in. o tym:
      https://www.youtube.com/watch?v=xl5RzHAWboY

      Usuń
    4. Właśnie tak. Zapraszam na www.facebook.com/CMWtelemedycyna

      Usuń
  5. Książka to perełka jakich mało w naszym rodzimym języku na temat zapobiegania i leczenia chorób w naturalny sposób. Panie Jurku dziękuje za "Ukryte terapie" które, wielu ludziom mogą przywrócić zdrowie a może i uratować życie.
    Proszę o dalszą pana pracę i kolejne książki , na które już teraz czekam.
    Pozdrawiam Marcin

    OdpowiedzUsuń
  6. Panie Jerzy , czekamy na ośrodek w Rzeszowie !!!
    Czekamy na Pana w Olsztynie -9 osób :) Pozdrawiamy serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Panie Jerzy ,kiedy Olsztyn ? pozdrawiamy serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam. Dziękuję za wspaniałą książkę i rewelacyjne wykłady. Jak każdy mam mnóstwo pytań związanych ze zdrowiem, dlatego chciałabym wiedzieć czy i kiedy przyjedzie Pan do Częstochowy lub gdzieś w okolicę. Pozdrawiam Anna Ł.

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam. Dziękuję za wspaniałą książkę i rewelacyjne wykłady. Mam, jak każdy, wiele pytań dotyczących zdrowia, dlatego mam pytanie : czy będzie Pan w Częstochowie, a jeżeli tak, to kiedy. Pozdrawiam Anna Ł.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam,
    i wyrazam swoje wielkie uznanie dla Pana ksiazki, takiej nie bylo i nadal nie ma w Polsce. Rewelacyjna i z niecierpliwoscia oczekuje na nastepna. Ja interesuje sie medycyna naturalna od 20 lat, przeczytalam wiele ksiazek ale takiej nigdy.
    Moja skromniutka wiedza na tyle nam pomaga, ze moja mama dozyla 99 lat (ostatnie kilkanascie lat czula sie lepiej niz przedtem, i ogolnie zdrowa zmarla w zeszlym roku "dzieki" lekarzom, a z powodu braku mojego refleksu a raczej asertywnosci. Ja mam 63 lata i borykam sie od 3 lat z martwica glowki kosci udowej. Nie biore lekow przeciwbolowych, zrobilam juz duzo dla tej nogi - przeszlam na wlasciwa diete (jaja, kolagen itp.). Dodalam do suplementow wit. K2 - 400 mcg, D3 duza dawke, vegepe itd. ale bardzo prosilabym Pana o porade prywatna, gdziekolwiek by to mialo byc, dojade tam. Pozdrawiam.
    Malgorzata

    OdpowiedzUsuń
  11. Halluksy.....czy i w jaki sposób zastosować terapię żeby cofnąć stan.i drugie.....brązowe plamy na dłoniach .Wiemy, że Pan ma jakąś terapię i prosimy bardzo o przepisy

    OdpowiedzUsuń
  12. Panie Jerzy czy będzie na You Tube Pana dzisiejszy wykład w Warszawie
    Proszę... Życzę zdrowia i niezniszczalnych sił
    TeSa

    OdpowiedzUsuń
  13. Panie Jerzy czy będzie dostępny na You Tube Pana warszawski wykład?
    Proszę...

    OdpowiedzUsuń
  14. Panie Jerzy czy będzie na You Tube Pana dzisiejszy wykład w Warszawie
    Proszę... Życzę zdrowia i niezniszczalnych sił
    TeSa

    OdpowiedzUsuń
  15. Panie Jerzy czy będzie na You Tube Pana dzisiejszy wykład w Warszawie
    Proszę... Życzę zdrowia i niezniszczalnych sił
    TeSa

    OdpowiedzUsuń
  16. Panie Jerzy zachwyca mnie Pańska odwaga i wiedza. A o wykladach juz nie wspomne.Wszystkie prace maja ogromna wartość na dodatek pisane są z humorem. Serdecznie dziękujemy z cala nasza rodzina za caly wklad rzetelnych informacji. Czekamy na nastepne ksiazki I zyczymy dużo sił. xxx

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastyczna książka i rewelacyjne wyklady!!!!Czekamy z niecierpliwością na kolejne wydania. Gratulujemy odwagi w tym świecie. Zyczymy siły na drogach z kłodami. Pozdrowienia z Hiszpanii:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rewelacyjna książka. Proszę o jeszcze!!!
    Wykłady podobnie - słuchamy rodzinnie z zapartym tchem!!
    Gratuluję odwagi i życzę wytrwałości.
    Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję za "Ukryte terapie"
    I oczywiście z niecierpliwością czekam na kolejne książki

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam pana serdecznie.Mój komentarz nadejdzie z dalekiej Hiszpani,kraj w ktorym mieszkam od 26 lat.Pana książka "Ukryte terapie"dotarła i tutaj spotykając z ciepĺym przyjęciem i ogromnym zainteresowaniem.Na pewno grono tych którzy propagują alternatywne metody leczenia nie jest jeszcze zbyt duże,ale pocztą pantoflową zdobywa coraz więcej propagatorów.Po przeczytaniu pana książki potwierdziłam tylko to co intuicyjnie czułam a poprzez czytanie wielu książek i publikacji z tej dziedziny,muszę stwierdzić,że jesteśmy częścią natury i to w niej należy szukać odpowiedzi na dolegliwošci które nas nękają i zabijają.Pytanie na koñcu książki skierowane do jej czytelnikow o dalsze pisanie nadtępnych pozycji,uważam za "pytanie z grzeczności".Wydaje mi się czymś wspaniałym ,cudownym fakt,że ktoš ma odwagę powiedzieć o tym co myśli ,na głos i przystępnie.Świat nie pomijając świata medycyny akademickiej,jest światem skorumpowanym pełnym hipokryzji nastawionym tylki na zyski materialne.Ile wart jest człowiek?nie ma ceny,jednak koncerny farmaceutyczne życie człowieka przeliczają na zyski.Lekarze to tchórze nie mający swojego zdania.Człowiek sam dla siebie powinien być autorytetem! tymczasem wciąż składa pokłony zapominając o swojej naturze.W świecie potrzeba takich ludzi jak pan i takich jak my ,którzy nie zawahamy się stanąć po stronie prawdy i oświecenia.Proszę w imieniu swoim i grupy kilkunastu osób o to by nie wahał się pan w pusaniu i publikowaniu książek.To dzięki takim ludziom jak pan "człowiek to brzmi dumnie" stajemy się lepsi,otwarci mentalnie.Ludźmi którzy dążą do poznania siebie,miłości do natury i prostej jakże oczywistej prawdy....jesteśmy częścią tego co nas otacza i tu jest rozwiązanie naszych problemów.Wychodząc z założenia ,że człowiek jest energią i to co go otacza jest wciąż tą samą energią,należałoby się skupić na tym żeby energia ta funkcjonowała w synerdzi z energią ziemi.Nie stanie się to poprzez chemię,którą się nam aplikuje a tylko poprzez dary i proste rozwiązania,ktore podsuwa nam matka natura.Jeszcze raz dziękuję za przywilej przeczytania pana książki i czekam z niecierpliwością na następne.Powodzenia we wszystkich przedsięwzięciach.

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam pana serdecznie.Mój komentarz nadejdzie z dalekiej Hiszpani,kraj w ktorym mieszkam od 26 lat.Pana książka "Ukryte terapie"dotarła i tutaj spotykając z ciepĺym przyjęciem i ogromnym zainteresowaniem.Na pewno grono tych którzy propagują alternatywne metody leczenia nie jest jeszcze zbyt duże,ale pocztą pantoflową zdobywa coraz więcej propagatorów.Po przeczytaniu pana książki potwierdziłam tylko to co intuicyjnie czułam a poprzez czytanie wielu książek i publikacji z tej dziedziny,muszę stwierdzić,że jesteśmy częścią natury i to w niej należy szukać odpowiedzi na dolegliwošci które nas nękają i zabijają.Pytanie na koñcu książki skierowane do jej czytelnikow o dalsze pisanie następnych pozycji,uważam za "pytanie z grzeczności".Wydaje mi się czymś wspaniałym ,cudownym fakt,że ktoš ma odwagę powiedzieć o tym co myśli ,na głos i przystępnie.Świat nie pomijając świata medycyny akademickiej,jest światem skorumpowanym pełnym hipokryzji nastawionym tylko na zyski materialne.Ile wart jest człowiek?nie ma ceny,jednak koncerny farmaceutyczne życie człowieka przeliczają na pieniądze.Lekarze to tchórze nie mający swojego zdania.Człowiek sam dla siebie powinien być autorytetem! tymczasem wciąż składa pokłony zapominając o swojej naturze.W świecie potrzeba takich ludzi jak pan i takich jak my ,którzy nie zawahamy się stanąć po stronie prawdy i oświecenia.Proszę w imieniu swoim i grupy kilkunastu osób o to by nie wahał się pan w pisaniu i publikowaniu książek.To dzięki takim ludziom jak pan "człowiek to brzmi dumnie" stajemy się lepsi,otwarci mentalnie.Ludźmi którzy dążą do poznania siebie,miłości do natury i prostej jakże oczywistej prawdy....jesteśmy częścią tego co nas otacza i tu jest rozwiązanie naszych problemów.Wychodząc z założenia ,że człowiek jest energią i to co go otacza jest wciąż tą samą energią,należałoby się skupić na tym żeby energia ta funkcjonowała w synerdzi z energią ziemi.Nie stanie się to poprzez chemię,którą się nam aplikuje a tylko poprzez dary i proste rozwiązania,ktore podsuwa nam matka natura.Jeszcze raz dziękuję za przywilej przeczytania pana książki i czekam z niecierpliwością na następne.Powodzenia we wszystkich przedsięwzięciach.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam pana serdecznie.Mój komentarz nadejdzie z dalekiej Hiszpani,kraj w ktorym mieszkam od 26 lat.Pana książka "Ukryte terapie"dotarła i tutaj spotykając z ciepĺym przyjęciem i ogromnym zainteresowaniem.Na pewno grono tych którzy propagują alternatywne metody leczenia nie jest jeszcze zbyt duże,ale pocztą pantoflową zdobywa coraz więcej propagatorów.Po przeczytaniu pana książki potwierdziłam tylko to co intuicyjnie czułam a poprzez czytanie wielu książek i publikacji z tej dziedziny,muszę stwierdzić,że jesteśmy częścią natury i to w niej należy szukać odpowiedzi na dolegliwošci które nas nękają i zabijają.Pytanie na koñcu książki skierowane do jej czytelnikow o dalsze pisanie następnych pozycji,uważam za "pytanie z grzeczności".Wydaje mi się czymś wspaniałym ,cudownym fakt,że ktoš ma odwagę powiedzieć o tym co myśli ,na głos i przystępnie.Świat nie pomijając świata medycyny akademickiej,jest światem skorumpowanym pełnym hipokryzji nastawionym tylko na zyski materialne.Ile wart jest człowiek?nie ma ceny,jednak koncerny farmaceutyczne życie człowieka przeliczają na pieniądze.Lekarze to tchórze nie mający swojego zdania.Człowiek sam dla siebie powinien być autorytetem! tymczasem wciąż składa pokłony zapominając o swojej naturze.W świecie potrzeba takich ludzi jak pan i takich jak my ,którzy nie zawahamy się stanąć po stronie prawdy i oświecenia.Proszę w imieniu swoim i grupy kilkunastu osób o to by nie wahał się pan w pisaniu i publikowaniu książek.To dzięki takim ludziom jak pan "człowiek to brzmi dumnie" stajemy się lepsi,otwarci mentalnie.Ludźmi którzy dążą do poznania siebie,miłości do natury i prostej jakże oczywistej prawdy....jesteśmy częścią tego co nas otacza i tu jest rozwiązanie naszych problemów.Wychodząc z założenia ,że człowiek jest energią i to co go otacza jest wciąż tą samą energią,należałoby się skupić na tym żeby energia ta funkcjonowała w synerdzi z energią ziemi.Nie stanie się to poprzez chemię,którą się nam aplikuje a tylko poprzez dary i proste rozwiązania,ktore podsuwa nam matka natura.Jeszcze raz dziękuję za przywilej przeczytania pana książki i czekam z niecierpliwością na następne.Powodzenia we wszystkich przedsięwzięciach.

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam serdecznie, zakupiłam pana ksiąźkę Ukryte terapie i przczytałam ją jednym tchem, jestem pod ogromnym wrażeniem. Żal tylko że brakuje takich lekarzy.

    OdpowiedzUsuń
  23. witam!ja również przeczytałam pana książkę I czekam na kolejne.Mam nadzieję,że napisze pan coś na temat nieswoistych chorób jelit-mam wrzodziejące jelito I czekam na jakieś cenne wskazówki jak się tego pozbyć-ponoć choroba nieuleczalna!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. witam!ja również przeczytałam pana książkę I czekam na kolejne.Mam nadzieję,że napisze pan coś na temat nieswoistych chorób jelit-mam wrzodziejące jelito I czekam na jakieś cenne wskazówki jak się tego pozbyć-ponoć choroba nieuleczalna!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam Panie Jerzy

    Kilka miesięcy temu kupiłem i przeczytałem Pana książkę "Ukryte terapie", oprócz tego obejrzałem pewnie wszystkie wykłady na you tube. Jestem wraz z żoną zwolennikiem wszystkich Pana wskazówek i porad.
    Napiszę coś o mojej rodzinie. Moja żona choruje od 2000 roku na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy czyli chorobe Gravesa Basedowa. Jeździliśmy do lekarzy, doktorów, profesorów przez 14 lat i nic. Zalecali tylko leczenie typu Metizol, proponowali radioterapię i usunięcie tarczycy (na co nie wyraziliśmy zgody). Efektów nie było żadnych. Co trzy lub cztery miesiące wyniki badań były tak złe, że żona początkowo brała po 8 do 10 tabletek metizolu dziennie.
    Od prawie roku żona stosuje naturalne sposoby leczenia i widać juz poprawę. Hormony tarczycy są od 10 miesiecy w normie, co można traktować jako cud ( jeśli żona choruje przez 14 lat i nic i nikt nie pomaga). Mamy jednak jeszcze kilka wątpliwości dlatego postanowiłem napisać do Pana z nadzieją na otrzymanie wskazówek. Wiem, że nie można leczyć na odległość przez maila, ale przecież Pan nie leczy tylko doradza{#smile}. Żona ma 39 lat. Dopiero teraz zaczęlismy mysleć o drugim dziecku, gdyż stan zdrowia żony poprawił się. Ale żona ma kamienie w pęcherzyku żółciowym. Od dwóch miesięcy stosuje pana metodę na rozpuszczanie kamieni, o której słyszelismy w telewizji internetowej. Ale zona boi się że zdąży rozpuścić kamieni przed czterdziestką. Ostatnio dowiedzielismy się o metodzie oczyszczania woreczka żółciowego i wątroby za pomocą siarczanu magnezu, oliwy z oliwek i cytryny, ale nie jestesmy pewni czy to jest bezpieczna metoda. Na pewno jest bardziej inwazyjna niż rozpuszczanie kamieni.Żona ma niskie cisnienie (np. 90 / 70, 97 / 76) nie nie wiem czy siarczan magnezu jej nie zaszkodzi. Bardzo zależy nam na Pana opinii.

    1. Czy ta metoda usuwania kamieni jest OK ?
    2. Co uważa Pan o ciąży w wieku 40 lat ?
    3. Czy słyszał Pan o wykonywaniu diagnostyki nieliniowej organizmu za pomocą urządzenia Metatron ? Co Pan o takim badaniu sądzi ?
    4.Ja stosuję suplement diety Alveo firmy Akuna i czuje się dobrze, natomiast żona trochę obawia się tego gdyż zawiera on morszczyn pecherzykowaty czyli jod, chociaż z Pana wykładów wiem, że jod wcale nie jest zły w chorobie Gravesa Basedowa
    5. Czy mógłby Pan polecić jakichś lekarzy w Polsce, którzy rzeczywiście leczą pacjentów, bo wiem że Pan na razie nie prowadzi takiej działalności.

    Będziemy bardzo wdzięczni jeśli znajdzie Pan czas na odpowiedź.

    PS. Gdybyśmy wcześniej poznali Pana pewnie już dawno żona byłaby zdrowa i moglibyśmy mieć drugie dziecko.

    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam Panie Jerzy

    Kilka miesięcy temu kupiłem i przeczytałem Pana książkę "Ukryte terapie", oprócz tego obejrzałem pewnie wszystkie wykłady na you tube. Jestem wraz z żoną zwolennikiem wszystkich Pana wskazówek i porad.
    Napiszę coś o mojej rodzinie. Moja żona choruje od 2000 roku na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy czyli chorobe Gravesa Basedowa. Jeździliśmy do lekarzy, doktorów, profesorów przez 14 lat i nic. Zalecali tylko leczenie typu Metizol, proponowali radioterapię i usunięcie tarczycy (na co nie wyraziliśmy zgody). Efektów nie było żadnych. Co trzy lub cztery miesiące wyniki badań były tak złe, że żona początkowo brała po 8 do 10 tabletek metizolu dziennie.
    Od prawie roku żona stosuje naturalne sposoby leczenia i widać juz poprawę. Hormony tarczycy są od 10 miesiecy w normie, co można traktować jako cud ( jeśli żona choruje przez 14 lat i nic i nikt nie pomaga). Mamy jednak jeszcze kilka wątpliwości dlatego postanowiłem napisać do Pana z nadzieją na otrzymanie wskazówek. Wiem, że nie można leczyć na odległość przez maila, ale przecież Pan nie leczy tylko doradza{#smile}. Żona ma 39 lat. Dopiero teraz zaczęlismy mysleć o drugim dziecku, gdyż stan zdrowia żony poprawił się. Ale żona ma kamienie w pęcherzyku żółciowym. Od dwóch miesięcy stosuje pana metodę na rozpuszczanie kamieni, o której słyszelismy w telewizji internetowej. Ale zona boi się że zdąży rozpuścić kamieni przed czterdziestką. Ostatnio dowiedzielismy się o metodzie oczyszczania woreczka żółciowego i wątroby za pomocą siarczanu magnezu, oliwy z oliwek i cytryny, ale nie jestesmy pewni czy to jest bezpieczna metoda. Na pewno jest bardziej inwazyjna niż rozpuszczanie kamieni.Żona ma niskie cisnienie (np. 90 / 70, 97 / 76) nie nie wiem czy siarczan magnezu jej nie zaszkodzi. Bardzo zależy nam na Pana opinii.

    1. Czy ta metoda usuwania kamieni jest OK ?
    2. Co uważa Pan o ciąży w wieku 40 lat ?
    3. Czy słyszał Pan o wykonywaniu diagnostyki nieliniowej organizmu za pomocą urządzenia Metatron ? Co Pan o takim badaniu sądzi ?
    4.Ja stosuję suplement diety Alveo firmy Akuna i czuje się dobrze, natomiast żona trochę obawia się tego gdyż zawiera on morszczyn pecherzykowaty czyli jod, chociaż z Pana wykładów wiem, że jod wcale nie jest zły w chorobie Gravesa Basedowa
    5. Czy mógłby Pan polecić jakichś lekarzy w Polsce, którzy rzeczywiście leczą pacjentów, bo wiem że Pan na razie nie prowadzi takiej działalności.

    Będziemy bardzo wdzięczni jeśli znajdzie Pan czas na odpowiedź.

    PS. Gdybyśmy wcześniej poznali Pana pewnie już dawno żona byłaby zdrowa i moglibyśmy mieć drugie dziecko.

    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam niskie ciśnienie, hashimoto i też leczę się tylko metodami naturalnymi. Oczyszczam wątrobę i pęcherzyk żółciowy właśnie metodą Andreasa Moritza. Sześcioro moich znajomych również. Zamiast siarczanu, można użyć cytrynianu magnezu. Znacznie łatwiej się go wypija. Proponuję przeczytać książkę "Niezwykłe płukanie wątroby i pęcherzyka żółciowego".

      Życzę dużo sił i optymizmu.

      Usuń
  27. Witam Panie Jerzy

    Kilka miesięcy temu kupiłem i przeczytałem Pana książkę "Ukryte terapie", oprócz tego obejrzałem pewnie wszystkie wykłady na you tube. Jestem wraz z żoną zwolennikiem wszystkich Pana wskazówek i porad.
    Napiszę coś o mojej rodzinie. Moja żona choruje od 2000 roku na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy czyli chorobe Gravesa Basedowa. Jeździliśmy do lekarzy, doktorów, profesorów przez 14 lat i nic. Zalecali tylko leczenie typu Metizol, proponowali radioterapię i usunięcie tarczycy (na co nie wyraziliśmy zgody). Efektów nie było żadnych. Co trzy lub cztery miesiące wyniki badań były tak złe, że żona początkowo brała po 8 do 10 tabletek metizolu dziennie.
    Od prawie roku żona stosuje naturalne sposoby leczenia i widać juz poprawę. Hormony tarczycy są od 10 miesiecy w normie, co można traktować jako cud ( jeśli żona choruje przez 14 lat i nic i nikt nie pomaga). Mamy jednak jeszcze kilka wątpliwości dlatego postanowiłem napisać do Pana z nadzieją na otrzymanie wskazówek. Wiem, że nie można leczyć na odległość przez maila, ale przecież Pan nie leczy tylko doradza{#smile}. Żona ma 39 lat. Dopiero teraz zaczęlismy mysleć o drugim dziecku, gdyż stan zdrowia żony poprawił się. Ale żona ma kamienie w pęcherzyku żółciowym. Od dwóch miesięcy stosuje pana metodę na rozpuszczanie kamieni, o której słyszelismy w telewizji internetowej. Ale zona boi się że zdąży rozpuścić kamieni przed czterdziestką. Ostatnio dowiedzielismy się o metodzie oczyszczania woreczka żółciowego i wątroby za pomocą siarczanu magnezu, oliwy z oliwek i cytryny, ale nie jestesmy pewni czy to jest bezpieczna metoda. Na pewno jest bardziej inwazyjna niż rozpuszczanie kamieni.Żona ma niskie cisnienie (np. 90 / 70, 97 / 76) nie nie wiem czy siarczan magnezu jej nie zaszkodzi. Bardzo zależy nam na Pana opinii.

    1. Czy ta metoda usuwania kamieni jest OK ?
    2. Co uważa Pan o ciąży w wieku 40 lat ?
    3. Czy słyszał Pan o wykonywaniu diagnostyki nieliniowej organizmu za pomocą urządzenia Metatron ? Co Pan o takim badaniu sądzi ?
    4.Ja stosuję suplement diety Alveo firmy Akuna i czuje się dobrze, natomiast żona trochę obawia się tego gdyż zawiera on morszczyn pecherzykowaty czyli jod, chociaż z Pana wykładów wiem, że jod wcale nie jest zły w chorobie Gravesa Basedowa
    5. Czy mógłby Pan polecić jakichś lekarzy w Polsce, którzy rzeczywiście leczą pacjentów, bo wiem że Pan na razie nie prowadzi takiej działalności.

    Będziemy bardzo wdzięczni jeśli znajdzie Pan czas na odpowiedź.

    PS. Gdybyśmy wcześniej poznali Pana pewnie już dawno żona byłaby zdrowa i moglibyśmy mieć drugie dziecko.

    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosuję tę metodę oczyszczania wątroby wg Andreasa Moritza. Jest bardzo bezpieczna, trzeba tylko przestrzegać całej procedury. Dziś właśnie miałam 13 zabieg. Zamiast siarczanu magnezu można użyć cytrynianu magnezu. Jest dużo bardziej "przyjemny" w spożyciu. Też mam hashimoto, niskie ciśnienie krwi i też stosuję tylko naturalne metody.

      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  28. Choruję na raka- jestem po operacji,chemioterapii i radioterapii słyszałam na jednym z wykładów iż dobry jest berberys aby ten 1 procent komórek rakowych unicestwić których żadne wcześniejsze sposoby nie zniszczyły.Proszę o instrukcje jak go stosować?

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetna książka. Pokazała mi nowe spojrzenie na elementarną wiedzę na temat zawartych w niej tematów. Nareszcie jest na rynku rzetelne kompendium wiedzy o witaminach. Z niecierpliwością wyczekuję kolejnych Pańskich publikacji. Życzę zatem owocnego pisania.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. WITAM PANA!!

    Panie Jerzy -JEST PAN WIELKI!!!!!!.....Z OGROMNYM SKUPIENIEM I NIEDOWIERZANIEM W NIEKTÓRYCH KWESTIACH (JAK NAS OSZUKUJĄ CODZIENNI LEKARZE) SŁUCHAM PANA OD DWÓCH TYGODNI NA INTERNECIE... SZUKAM RATUNKU DLA MOJEGO WUJKA(UMIERAJĄCY - CHORY NA RAKA) ; SIOSTRY (CHOREJ OD KILKU LAT NA NIEROZPOZNANĄ CHOROBĘ --> UKŁAD POKARMOWY) ; MĘŻA (PROBLEMY PSYCHOLOGICZNE) ....I NA SAMYM KOŃCU DLA SIEBIE...

    CIĘŻKO MI ZNALEŹĆ KONTAKT DO PANA... CHCIAŁABYM SIĘ BEZPOŚREDNIO Z PANEM SKONTAKTOWAĆ

    BYŁABYM OGROMNIE WDZIĘCZNA... LEKARZE NIE POTRAFIĄ SOBIE PORADZIĆ.... ALBO INACZEJ ... WYPISUJĄ KOLEJNE LEKI, KTÓRE POTĘGUJĄ NASTĘPNE OBJAWY.... KÓŁKO SIĘ ZAMYKA .... ;-(

    PROSZĘ O POMOC!!
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  31. Witam, o jakim preparacie, ktory odtwarza ok2000 szczepów bakterii w jelicie mowi Pan Zięba w czesci 6Debaty o Zdrowiu.? Nie chcial tam podawać nazwy aby reklamy nie robić.

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam! Słucham Pana wywiadów od kilku dni i jestem pod wrażeniem Pana wiedzy. Mam nadzieje że nie długo wiekszość "lekarzy" przejrzy na oczy. Mój synek 4 lata zachorował na angine, ma wysoką temperaturę i zastanawiam się jak mu pomóc ? Czy wystarczy pukanka z szałwii na gardło witamina D K C oraz okłady z lodu na gorączkę ? Proszę o szybką odpowiedź !! Nie chcę truć go antybiotykiem ale jak każda matka chcę ulżyć mojemu dziecku jak najszybciej. Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów w uświadamianiu ludzi!

    OdpowiedzUsuń